Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżenie. Pokaż wszystkie posty

29 marca 2018

WILLOW ORGANICS- PEELING FRUITY SUGAR SCRUB I BALSAM FRUITY MOUSSE

Hejo Kochane! 
Dziś mam dla Was moich ulubieńców tego miesiąca, a dokładnie peeling i balsam do twarzy i ciała od Willow. Zdecydowałam się na peeling a w ramach promocji dostałam również balsam. Żyć nie umierać :) 


Oba produkty zamknięte są w szklanych, ciemnych pojemniczkach. Już od jakiegoś czasu taka wersja opakowań chyba najbardziej mi się podoba. Nie ma nadmiernego plastiku, a słoiczki później wykorzystuję do czegoś innego. Są one bardzo estetyczne i minimalistyczne. Jako grafik bardzo przypadły mi do gustu i takie etykiety właśnie najbardziej lubię. Ogromny plus za to, że są wodoodporne. Miesiąc użytkowania, a one ani rusz. Jest to dla mnie bardzo ważne. Po prostu lubię ładne rzeczy. 

6 marca 2018

MASECZKI VIANEK - WZMACNIAJĄCA, NORMALIZUJĄCA I UJĘDRNIAJĄCA


Hejo! Dzisiaj mam dla Was szybką recenzję trzech maseczek do twarzy od Vianek. Wszystkie maski wystarczyły mi na dwa razy. Znajdują się one w saszetce o pojemności 10 g, czyli standardowo.



1. Maseczka wzmacniająca do cery naczynkowej z glinką czerwoną i olejem sezamowym.

Ta maseczka najmniej mi się spodobała z całego zestawienia. Wiem, że może powinnam dłużej jej poużywać, lecz po dwóch pozostałych różnica jest dla mnie dość znaczna.

Zapach jest subtelny i kosmetyczny, na pewno jakoś bardzo mi nie przeszkadzał.

Konsystencja ma bardzo fajną formułę, która nie spływa z twarzy, a aplikacja jest bardzo przyjemna.

27 lutego 2018

HAUL KOSMETYCZNY - ZAKUPY

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię czytać o nowościach, jakie znalazły się w kosmetyczce u moich ulubionych blogerów i vlogerów. Zawsze coś tam u da mi się podpatrzeć i czasami znaleźć niesamowite perełki. Skoro ja lubię taką tematykę to może Wy także?


Zacznijmy może od pielęgnacji, bo kupiłam jej najwięcej. Skończyło się już moje ukochane serum z Resibo, które było w moich ulubieńcach (klik) i postanowiłam, że chcę czegoś nowego. Od dawna przyglądałam się marce Iossi i wpadła mi w oczy buteleczka z serum dla cery z problemami i trądzikowej. Pomyślałam, że to coś idealnego dla mnie bo skład jest niesamowity:

6 lipca 2017

KREM DO RĄK YOPE IMBIR I DRZEWO SANDAŁOWE.
CZY YOPE PROMUJE CYRK?


Hej, wracam do Was po dość długiej przerwie. Niestety mój dyplom całkowicie mnie pochłonął i nie miałam czasu na nic innego. Potem jeszcze doszła do tego przeprowadzka i był jeden wielki klops (mam nadzieję, że wybaczycie mi tę niewegańską wstawkę). Na szczęście już się obroniłam, przeprowadziłam i mogę spokojnie wrócić na bloga. Dzisiaj pomyślałam, że przyjdę do Was z recenzją jednego dość ciekawego produktu, ale i z moim pewnym przemyśleniem.



12 kwietnia 2017

ZESTAW KOSMETYKÓW RESIBO


Marką Resibo zaczęłam się interesować już od jakiegoś czasu, gdy w internecie pojawił się taki wielki boom na ich kosmetyki. Wegańska, ekologiczna marka z ekstra składami. No korciło mnie strasznie. Długo się zastanawiałam i męczyłam. Produkty do najtańszych nie należą, ale jeżeli mają być super ekstra to czemu nie. No więc skoczyłam na głęboką wodę
i zamówiłam cały zestaw. Kupiłam go razem z jakimś kodem rabatowym, więc był nieco tańszy. Zbliżały się święta, więc taki prezent ode mnie dla siebie w sam raz. Zestaw składał się z kremu pod oczy, serum wygładzającego i kremu odżywczego. Zapakowały był w piękną kartonową tubę z kokardą. Używam jej teraz do moich pędzli, ach ten recykling. Niedługo po tym kupiłam również ich słynny olejek do demakijażu ze szmatką muślinową.