Kiedy zobaczyłam asortyment marki Soap Szop absolutnie przepadłam. Nie dość, że kosmetyki, to jeszcze związane z moim dzieciństwem nerda. Bardzo dużą inspiracją dla firmy jest uniwersum fantastyki (Wiedźmin, Władca Pierścieni) czyli to, na czym się praktycznie wychowałam. Mamy tutaj zapach krasnoludzki, Smauga oraz oczywiście gościa honorowego na moim blogu, Yennefer. W asortymencie odnajdziemy także między innymi takie ciekawe zapachy jak Sex & Splendor, Modżajto, czy nawet Rosomak.










